VW powinien wgrać chipa na 75 KM oraz dać każdemu klientowi Golfa 2.0 TSI 300 KM!

Volkswagen powinien wgrać oprogramowanie czyniące ze swoich diesli auta bardzo ekologiczne. A klientom zapłacić odszkodowanie! Natomiast rządom, które już wyciągają ręce po pieniądze nie należy się nic!

2-0-tdiO co chodzi z tą aferą?

VW celowo tak zaprogramował sterowniki silników aby podczas testów norm emisji spalin spełniały te normy, czyli ich spaliny były czyste. Natomiast już potem podczas normalnego użytkowania, normy emisji szkodliwych związków były przekroczone. Ale w zamian za to samochód charakteryzował się bardzo dobrą dynamiką. Ot taki fabryczny chiptuning. Zabieg, który umożliwiał wygrywanie wielu testów porównawczych. Taki sposób na „koszenie” konkurencji.

Nie spełniały EURO5? To niech teraz spełnią normę EURO10!

Skoro zostały wyemitowane do atmosfery szkodliwe związki, które nie powinny zostać wyemitowane należy tę krzywdę naprawić. Nie pomogą jednak kary rządowe! Volkswagen powinien teraz tak zmodyfikować oprogramowanie silników, aby emitowały dużo mniej szkodliwych związków niż przewiduje norma. Nawet gdyby oznaczało to ograniczenie mocy do 75 KM i momentu do 200 Nm w 2.0 TDI!

Odszkodowanie należy się klientom, za brak mocy

Oczywiście przy takim rozwiązaniu pozostaje jeszcze jedna grupa poszkodowanych: klienci. A przecież klient to nasz Pan. Niech więc Volkswagen rozda każdemu klientowi, któremu musiał ograniczyć moc w jego samochodzie drugi samochód: sportowego hot-hatcha: Golfa 2.0 TSI 300 KM.

Z pewnością każdy z klientów będzie zadowolony. Natomiast światowe rzędy nie. Bo one chcą wyrwać pieniądze, które im się nie należą!

Dlaczego takie rozwiązanie?

Klienci kupując mocne i ekologiczne auto chcieli otrzymać mocne i ekologiczne auto. Jeśli Volkswagen nie potrafi spełnić tych warunków w jednym aucie niech dostarczy kupującym drugi samochód o osiągach lepszych niż zakupiony przez nich pojazd z oszukańczym oprogramowaniem.

A dlaczego dać każdemu Golfa 2.0 TSI 300 KM? Przecież każdy wie, że od wersji 1.2 TSI BlueMotion 85 KM różni się ona tylko oprogramowaniem, które zmienia skok tłoka i inne parametry 😉

Jedna myśl nt. „VW powinien wgrać chipa na 75 KM oraz dać każdemu klientowi Golfa 2.0 TSI 300 KM!

  1. Jarosław

    Tylko, że wśród oszukańczych jednostek są też takie słabeusze jak CBDC, CFHA, CFHF czyli 110 KM z 2.0 TDI oraz 1.6 TDI 75 KM CAYA. Co w takim razie? Chip na 50 KM?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

39 − 36 =